Bardzo lubię takie kolorowe, radosne wzory - ich haftowanie to sama przyjemność:)
Do kompletu - etui na telefon
i jeszcze mały dodatek:
Całkiem przypadkiem, będąc na blogu Asi - asia-majstruje.blogspot.com dowiedziałam się, że Google od 01.07 rezygnuje ze swojego czytnika. Co to znacza dla blogerów korzystających właśnie z tej usługi czytelnie wyjaśnia Asia w swoim poście - [KLIK]. W skrócie wygląda na to, że już nie będziemy widzieli obserwatorów naszego bloga oraz będziemy musieli skorzystać z innej usługi, żeby śledzić nasze ulubione miejsca. Ja wybrałam Bloglovin bo widziałam go już u wielu osób, a dodatkowo można bardzo prosto wyeksportować tam wszystkie obserowowane obecnie blogi:)
Pozdrawiam gorąco i życzę udanego weekendu:)
Monika
Pin It Now!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etui. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą etui. Pokaż wszystkie posty
piątek, 31 maja 2013
piątek, 27 lipca 2012
Tak dawno mnie już tutaj nie było, że zaczęłam się poważnie zastanawiać, czy będę umiała stworzyć tego posta, bo miałam obawy, że już wszystko zapomniałam:) Mam ogromnie zaległości i nim się wybiorę w wędrówkę po Waszych blogach chciałam napisać, że w sierpniu minie rok mojej obecności tutaj (dzięki Kolorowemu Ptakowi, która mnie skutecznie zmobilizowała do założenia bloga:).
Dziękuję za ten czas, który okazał się wspaniały - poznałam Was czyli fantastyczne Osoby, których zapał, kreatywność i pomysły niezmiennie mnie zachwycają, a Wasze wizyty u mnie, ciepłe komentarze i wsparcie mobilizują do pracy:)
Cieszę się ogromnie, że jesteście, że mogę podpatrywać efekty Waszych poczynań, że zaglądacie do mnie i sprawiacie, że czuję się tu naprawdę dobrze.
I z tej właśnie "rocznicowej" okazji chciałbym wśród Was wylosować jedną Osobę (niestety tylko jedną, choć uwierzecie, że chciałabym obdarować wszystkich:) do której powędruje ta materiałowa siatka o roboczym tytule "Lawendowe wzgórze". O wiele lepiej prezentowałaby się pewnie z bukietem lawendy, ale "z braku laku" muszą wystarczyć jabłka papierówki:)
To nie jest żadne candy, nie trzeba przypinać banerka u siebie ani reklamować:) Wystarczy jedynie do końca sierpnia zostawić po sobie ślad w komentarzu:)
A tutaj dokumentacja zdjęciowa na dowód tego, że nie leniuchowałam:

Mam nadzieję, że następny wpis pojawi się wcześniej niż za dwa miesiące:)
Pozdrawiam wakacyjnie:)
Monika
Pin It Now!
Dziękuję za ten czas, który okazał się wspaniały - poznałam Was czyli fantastyczne Osoby, których zapał, kreatywność i pomysły niezmiennie mnie zachwycają, a Wasze wizyty u mnie, ciepłe komentarze i wsparcie mobilizują do pracy:)
Cieszę się ogromnie, że jesteście, że mogę podpatrywać efekty Waszych poczynań, że zaglądacie do mnie i sprawiacie, że czuję się tu naprawdę dobrze.
I z tej właśnie "rocznicowej" okazji chciałbym wśród Was wylosować jedną Osobę (niestety tylko jedną, choć uwierzecie, że chciałabym obdarować wszystkich:) do której powędruje ta materiałowa siatka o roboczym tytule "Lawendowe wzgórze". O wiele lepiej prezentowałaby się pewnie z bukietem lawendy, ale "z braku laku" muszą wystarczyć jabłka papierówki:)
To nie jest żadne candy, nie trzeba przypinać banerka u siebie ani reklamować:) Wystarczy jedynie do końca sierpnia zostawić po sobie ślad w komentarzu:)
A tutaj dokumentacja zdjęciowa na dowód tego, że nie leniuchowałam:

Mam nadzieję, że następny wpis pojawi się wcześniej niż za dwa miesiące:)
Pozdrawiam wakacyjnie:)
Monika
sobota, 26 maja 2012
Dziś nieco cukierkowo, ale trochę słodkości jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Mam nadzieję, że tak też myśli moja Mama, bo to z okazji Jej święta popełniłam ten oto pokrowiec na telefon - żeby się nie błąkał w czeluściach torebki:)
Today a little bit candy, but it is not very charmful. I hope that my Mother thinks the same, because I made this pouch for her as a gift for Mother's Day. This is a pouch for mobile phone.
Za guziczek - serduszko dziękuję Sue:)
Sue - thank you very much for the heart button - you made me a great surprise - thank you very much:)
Dziękuję Wam ogromnie za te wszystkie piękne komentarze - są niesamowicie uskrzydlające i mobilizujące:) Cieszę się jak dziecko z Waszych odwiedzin i z tego, że te wyszywanki komuś się podobają.
Często pytacie, ile czasu zajmuje mi to haftowanie. To zależy od wzoru, jego wielkości i oczywiście od ilości wolnego czasu. Dodatkowo mam jeszcze taką tendencję do utrudniania sobie życia, więc wymyślam szczególiki, które z początku wydają się fajne, ale po jakimś czasie raczej męczą:) I faktycznie takie wyszywanie to niezły trening dla cierpliwości. Choć czasem ją tracę, szczególnie wtedy, kiedy robię coś na ostatnią chwilę, co zadrza mi się dość często. Ale jak powiadają, nic nie czyni człowieka bardziej produktywnym, niż ostatnia minuta:)
Thank you very much for all these beautiful comments - this is really encouraging and mobilizing. I'm happy like a child of your visits and that you like my embroidery.
You often ask how long does it take me to make my embroideries. It depends on the pattern, its size and free time. In addition I have tendency to complicate my life so I invent many small details which are funny to make in the beginning, but rather boring at the end. And such work is a good patience practice. But sometimes I lose my patience, especially when I do something for the last moment. But it is said that nothing makes a person more productive than the last minute:)
Pozdrawiam:)
Monika
Pin It Now!
czwartek, 11 sierpnia 2011
CR84FN35 - Lawenda, seler i szarość / CR84FN35 Lavender, celery and grey
Postanowiłam odpowiedzieć na wyzwanie Mony z CR84FN Color Challenge i stworzyć coś, w czym główną rolę będą grały kolory z tego zestawu czyli lawendowy, "selerowy":) i szary:
I've decided to take part in Mona's challenge z CR84FN Color Challenge and create something using these colours: lavender, celery and grey:
To jedno z moich ukochanych połączeń kolorystycznych, więc ucieszyłam się ogromnie. I zrobiłam taki woreczek-"etui-na-jeszcze-nie-wiem-co":)
It is one of my favourite colour combination so I was very happy. And this is what I made - pouch/case for something (I don't know what yet:)
To moje pierwsze wyzwanie, więc jest trema:)
It is my first challenge so I have stage fright:)
Pozdrawiam odwiedzających:) Pin It Now!
I've decided to take part in Mona's challenge z CR84FN Color Challenge and create something using these colours: lavender, celery and grey:
To jedno z moich ukochanych połączeń kolorystycznych, więc ucieszyłam się ogromnie. I zrobiłam taki woreczek-"etui-na-jeszcze-nie-wiem-co":)
It is one of my favourite colour combination so I was very happy. And this is what I made - pouch/case for something (I don't know what yet:)
To moje pierwsze wyzwanie, więc jest trema:)
It is my first challenge so I have stage fright:)
Pozdrawiam odwiedzających:) Pin It Now!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




