Strony

środa, 25 kwietnia 2012

Ogród

Zawsze chciałam mieć swój własny ogród. Na razie jednak muszą mi wystarczyć roślinki na balkonie ( o ile nie zapomnę ich podlewać:) i ten papierowy, który powstał na wyzwanie "Mój wiosenny ogród" ogłoszone na blogu Craft Atwork:

I have always wanted to have my own garden. For now I have to be satisfied with my flowers on the balcony (but I must remember to water it:) and with this paper garden which I've made for the challenge announced on Craft Artwork:








wymiary: 12,5 x 12,5 cm
grafiki z The Graphics Fairy
za "ławeczkową inspirację" dziękuję Nowalince:)

A to kolejny wpis do artjournala - ponownie na wyzwanie Scrapujących Polek - temat  "Tekst piosenki" aktualnie chodzący po głowie:)

And this is net page from my artjounal - again for the challenge announced on Scrapujące Polki - the theme was "Lyrics" which I'm humming these days:

 



Pozostając w temacie artjounali: zaproszenie na candy organizowane przez SODAlicious - świetny sklep i blog z inspiracjami:


Trzymajcie się ciepło:)

Monika

niedziela, 22 kwietnia 2012

Ptaszki:)

Dawno już nie było u mnie żadnej siatki, pora więc nadrobić zaległości:


Ten egzemplarz powstał na zamówienie Nowalinki, która jasno sprecyzowała obszar zainteresowań: wzorem ma być scenka z ptaszkami. Zapaliłam się do tego projektu, bo lubię wyzwania:) Do tej pory bowiem tworzyłam jedynie jakieś geometryczne wariacje bez projektów. Tym razem miało być inaczej, powstał więc taki mały szkic:

i ku mojemu zaskoczeniu ptaszki, które mnie wybitnie kojarzyły się z raczej z rybkami, zyskały aprobatę:)
Wyszywanie trochę trwało, bo uparłam się, że nie poprzestanę na konturach, a nieco powypełniam haft. I tak "wypełniałam" dosyć długo, ale na szczęście Zleceniodawczyni wykazała się cierpliwością:)







Muszę przyznać, że wyszywanie tej siatki sprawiło mi wiele przyjemności - to chyba przez ten temat i radosne wiosenne kolory. Radość nieco przyblakła, kiedy przyszło do robienia zdjęć, bo zupełnie nie mam pomysłu, jak mam taką siatkę sfotografować, żeby to miało przysłowiowe "ręce i nogi":) 



Siatka jest już u Nowej Właścicielki - mam nadzieję, że będzie długo służyć. Nie ukrywam, że bardzo ciężko było mi się z nią rozstać, bo już się zżyłam z tymi rybko-ptaszkami:)

Dziękuję Wam za wszystkie ciepłe słowa, które tu zostawiacie. I witam Nowych Obserwatorów:)

Pozdrawiam życząc udanego tygodnia:)

Monika

środa, 18 kwietnia 2012

Nie bój się marzyć

Pierwszy wpis do art journala za mną:) Mobilizacją było wyzwanie u Scrapujących Polek - "Nie bój się marzyć".





Materiały: grafiki z The Graphics Fairy, farby akrylowe, pastele olejne, lakier do paznokci:), glossy i crackle accents, biały tusz.

Miłego dzionka:)

Monika

niedziela, 15 kwietnia 2012

Ostatnio - a to się rzadko zdarza:) - wykonałam coś tylko dla siebie.

Zamarzył mi się własny art-journal. Wielokrotnie zachwycałam się na Waszych blogach takimi i chciałam w końcu mieć własny. Popełniłam więc coś takiego (oczywiście zamierzenia i plany rozminęły się z wykonaniem, ale podobno trening czyni mistrza:) i teraz mam nadzieję, że będę go sukcesywnie zapełniać:)








A druga rzecz to podręczny pojemnik na karteczki. Lubię mieć na biurku odpowiedni ich zapas i w końcu znalazłam dla nich miejsce:) Nie byłoby jednak tego pojemniczka, gdyby nie inspirujące wyzwanie Arine na Scrapujących Polkach. Należało wykorzystać karton po soku lub mleku i przy użyciu co najmniej dwóch mediów zamienić go w coś użytecznego. Mój pojemnik powstał z małego pudełeczka po czekoladowym mleku. Zostało one oklejone papierem, a w pozostałych rolach wystąpiła rameczka, kwiatek, koronka i koraliki. Z mediów: tusze distress, glossy accent, perfect pearls i oczywiście magiczny klej:)






Dziękuję Wam, że tu zaglądacie i zostawiacie uskrzydlające i mobilizujące do działania komentarze:)

Pozdrawiam życząc udanego tygodnia.

Monika

sobota, 31 marca 2012

Albumik




Tym razem porwałam się na albumik, który ma być małym prezentem na chrzest Zuzanny.
Wydawało mi się, że jest to łatwe, proste i przyjemne. I miałam rację - wydawało mi się...:)
Ogólnie zapędziłam się w przysłowiowy kozi róg decydując się na tyle szczegółów - po jakimś czasie nie mogłam już na ten album patrzeć, ale koniec końców się udało:)
Za cenne wskazówki co do obklejenia bazy ogromnie dziękuję Kolorowemu Ptakowi:* Przyznam się też, że Jej albumik był dla mnie dużą inspiracją.

Baza oraz małe elementy wraz z napisem  - Scrapiniec,
kwiatki z materiału powstały wg. tego świetnego tutorialu od Craftypantek,
metalowe zawieszki - Pasart,
kwatek - rozetka - od NowAlinki - dzięki:*

A teraz ostrzegam - będzie dużo zdjęć:)




















Ogromnie dziękuję Wam, że tu zaglądacie:)

Pozdrawiam życząc udanego i twórczego tygodnia:)

Monika

wtorek, 13 marca 2012

Serduszka i zaległości:)

Nadal w temacie nadchodzącej wiosny. Tym razem haftowane serduszka w kolorach, które ostatnio za mną "chodzą". Są cukierkowe, bardzo optymistyczne i radosne, co niezmiernie pasuje mi do wiosennego klimatu:)
Serduszka zawisły na gałązkach, które zakupione zostały przed świętami Bożego Narodzenia - nie spodziewałam się, że staną się takie uniwersalne - jeszcze tylko dokleić listki z papieru i na Wielkanoc jak znalazł:)







Chciałam się pochwalić wymianką, jaką poczyniłyśmy z Natalią. Do niej poleciał breloczek, a ja otrzymałam ten przepiękny notesik, zawieszkę i wisorek. Bardzo Ci dziękuję - sprawiłaś mi wiele radości, a notesik już jest sukcesywnie zapełniany:)



Od Karotki z bloga Karotkowe  otrzymałam wyróżnienie:


Jest mi ogromnie miło - czuję się zaszczycona:) Teraz powinnam wytypować do wyróżnienia pięć ulubionych blogów z liczbą obserwatorów poniżej 200. Ale wybór jest niemożliwy z powodów oczywistych: nie potrafię się ograniczyć tylko do pięciu:)
A na zakończenie znów wiosna - na razie tylko na parapecie:)



Dziękuję, że tu zaglądacie i zostawiacie po sobie ślad w postaci przemiłych komentarzy:)

Trzymajcie się ciepło:)

M.

środa, 29 lutego 2012

Wiosennie:)

Już nie mogę doczekać się wiosny. I to nie tylko dlatego, że znudziło mi się już robienie zdjęć moich "tworów" pod balkonowym oknem, bo tylko tam jest wystarczająco dużo światła:)

Na pewne zamówienie, ale także z potrzeby słonecznych kolorów, powstał taki oto notesik - wraz z opakowaniem:




Notes oklejony jest materiałem, a następnie poddany działaniu zupełnie nieprzemyślanego łączenia elementów pod hasłem "Byle było kolorowo":)




Napis w rameczce pierwotnie miał postać "NOTES". Po potraktowaniu go crackle accent zyskał wyjątkową i jedyną w swoim rodzaju nieczytelność:) Dowód na to, że nie powinnam siedzieć do późna w nocy, bo mylą mi się media:)

W rolach głównych:
- papiery, których nazw nie pamietam, ale na pewno rozpoznacie:)
- tusze distress
- crackle i glossy accent
- śliczny ćwiek i obrazek dziewczynki od Kolorowego Ptaka - wieeeeeelkie dzięki:)
- serwetka na okładce - od Nowalinki - również wieeeeelkie dzięki:)

Chciałam się jeszcze pochwalić, że mój prezent dla torebki znalazł się w TOP 5 wyróżnionych na blogu Szuflady. Ogromnie dziękuję - niezmiernie mi miło znaleźć się w takim gronie:)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i mam nadzieję, że twórczo uda się wykorzystać ten dodatkowy, sprezentowany raz na cztery lata dzień:)

Monika
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...